Diana z wizytą u kocurka PDF Drukuj Email
sobota, 05 listopada 2005 19:47
dd1_43W niedzielę 23 października nasza koteczka zorganizowala nam wycieczkę do Krakowa, gdzie mieszka jej ukochany ;) Od progu chłopak zaczął Dianeczce śpiewać serenady, na co ona początkowo nie zwracała uwagi. Pierwsze co zrobiła to siusiu do kocurzej kuwety, za co wysluchała glośnej reprymendy. Następnie zaczęła tarzać się we wszystkich sprzętach w "ich" pokoju, kompletnie nas i jego ignorując! Jednak "do rzeczy" zabrali sie tego samego wieczora. Znudziło im się około środy :) Para bardzo się ze sobą zgrała, więc gdy po tygodniu zabieraliśmy kocicę do domu, Api glośno protestował i ocierał się o jej transporterek, ona zaś wyciągała do niego łapkę. Teraz nasza kochana czekoladka jest w domku, a my czekamy na efekty kociej randki. Będziemy Państwa na bierząco informować.