Devil's Delight*PL - Hodowla Kotów Syjamskich i Orientalnych
Będziemy mieli czworaczki!
wtorek, 27 grudnia 2005 22:45
Zgodnie z zapowiedzią wybraliśmy się dzisiaj z kocicą na RTG. Dianka dzielnie zniosła wyczekiwanie na swoją kolejkę, mimo iż w poczekalni znajdowały się niemal same psiaki. Pan weterynarz nareszcie nas zawołał. Weszliśmy do gabinetu, Pani dostała gustowne ołowiane ubranko i kazano jej trzymać Diankę w niezbyt wygodnej dla kocicy pozycji. Na szczęście trwało to krótko, jeszcze tylko 10 minut czekania na utrwalenie i wywołanie zdjęcia i wszystko jasne. Będziemy mieli czworo dzieci! Kociątka są ładnie wyrośnięte i wygląda na to, że wszystko jest w porządku. Dla pewności udaliśmy się jeszcze do naszego weterynarza (niestety nie ma jeszcze aparatury do tego badania), który potwierdził ilość kociąt w brzucholu oraz zbadał mamuśkę. Pozostaje nam tylko wyczekiwać szczęśliwego rozwiązania :) Mamy jeszcze jedną dobrą nowinę. Nasze kocie grono powiększy się nie tylko o nowonarodzone kocięta! Za miesiąc przeprowadzi się do nas piękna syjamska panienka. Szczegóły wkrótce!
Poprawiony: piątek, 19 marca 2010 19:48
Zosia
niedziela, 28 lutego 2010 13:41
Zosieńka odeszła w sobotę, 09 stycznia 2010 r., niespełna tydzień przed swoimi czwartymi urodzinami. Nasz dom już nigdy nie będzie taki sam.
Kocie dzieci są tak absorbujące, że nie mieliśmy czasu na uaktualnianie strony. A zaszło sporo zmian. Kociątka nie wyglądają już na małe foczki ;) i nareszcie ustaliliśmy ich kolorki - oba są czekoladowymi pręguskami. Mają już prawie 4 tygodnie, a ważą prawie po pół kilograma - ogromne kociska :) Oczywiście już dobrze widzą i słyszą, a tym samym rozrabiają. Absyncik jako pierwszy zaczął zmykać z wiklinowego koszyka w którym małe spędziły pierwsze dni swojego życia, więc zorganizowaliśmy im kartonowe pudło wyściełane mięciutki ręcznikami. Ten "kojec" jako pierwsza tym razem pokonała Alabama. Tam więc maluchy biorą w swoje panowanie cały "swój" pokój. Od kilku dni namiętnie się gryzą i urządzają dzikie bitwy. Mamusia nie wychodzi z tego bez zaczepki - ma obgryzane uszy, lapki, ogonek... Tak więc dzieciaczki większość czasu brykają po wielkim łóżku lub śpią na kaloryferze w towarzystwie troskliwej mamusi. Kolejną nowością jest jadłospis naszych pociech - od 3 dni wcinają papkę z indyka Gerbera dla niewowląt :) Bardzo przypadł im do gustu. Jedzenie z miseczki polega narazie na opieraniu się o nią nosem i ruszanie języczkiem w celu zlizania jedzonka. Możecie się domyśleć, że po posiłku mniej więcej pół kotka jest umazane w indyczku - ku uciesze Dianki, która namiętnie "smaczne" dzieci wylizuje. Kociaczki są też w takim wieku, że pojawiły się u nich malutkie i ostre jak igiełki ząbki. Podsumowując koteczki rosną i rozwijają się intensywnie, przysparzając nam coraz więcej radości. W galerii pojawiają się systematycznie nowe zdjęcia maluchów. Zapraszamy!
Drugie urodziny Alabamy
wtorek, 01 stycznia 2008 12:41
Zdjęcie z imprezki z okazji drugich urodzin Alabamy :)