|
niedziela, 20 listopada 2005 13:24 |
 Od wizyty Diany u Apiego minęły cztery tygodnie. W tym czasie zaszło sporo zmian. Po około dwóch tygodniach nasza koteczka zaczęła się zawodowo opychać. Kilka razy w nocy musimy wstawać, żeby żarłoka nakarmić (miseczki staramy sie po posiłkach przykrywać przed grubaskiem Atonkiem). Sygnałem oznaczającym czas przekąski jest oczywiście miauczenie. Po trzech tygodniach od krycia zauważyliśmy, że cycuszki naszej panny zaczynają być pękate i zaróżowione. Wtedy też Dianeczka stwierdziła, że w nocy się nie śpi tylko śpiewa. Natomiast, gdy wszyscy już wstaną po wysłuchaniu udanego koncertu można się położyć i smacznie zasnąć :) Na nasze szczęście kicia zaprzestała już nocnych występów (jak narazie ;), natomiast dzisiaj uświadomiliśmy sobie, że urosły jej "boczki" - mamy nadzieję, że w wyniku rosnących w brzuchu dzieci, a nie jej obżarstwa :) Także widzicie sami, że mamy podstawy, aby sądzić, iż nasza kochana koteczka jest "ciężarówką". Najprawdopodobniej we wtorek pojedziemy na USG, aby to potwierdzić. O wynikach jak najszybciej poinformujemy.
|